wtorek, 31 maja 2011

Zanim przyjdzie na świat... (Fakty i mity)

Witaj przyszły tato!
A więc stało się - już wiesz, że będziesz ojcem. Wiem, że bez względu na sytuację to takie zaskakujące!
Nie zastanawiaj się jednak, czy to napewno dobry moment. Obaj wiemy, że dla faceta NIE MA idealnego momentu. Przez najbliższe miesiące będziesz macał podskakujący brzuszek Twojej Kobiety, lecz dopiero, gdy po udanym porodzie weźmiesz na ręce bezbronnego Ludka zobaczysz jak rodzi się instynkt ojca.
Przez ten czas Twoja Kobieta zarzuci Cię mnóstwem informacji, zapewne wybierzecie się też do szkoły rodzenia, nie będę więc zanudzał Cię technicznymi szczegółami obsługi dziecka. Jest jednak kilka mitów, które chciałbym Ci rozwiać - jak facet facetowi!
1. Sam poród - cóż... to wielkie przeżycie i bardzo indywidualne doświadczenie. Nie będę Ci ściemniał - nerwy są. Nie kreśl jednak w głowie czarnych scenariuszy - najczęściej to wszystko idzie szybciej, niż byś się spodziewał. Zamiast tego dowiedz się dokładnie (będzie o tym mowa na szkole rodzenia) jak możesz w tym momencie wesprzeć swoją partnerkę.
Jeśli masz wątpliwości co do swojej obecności przy porodzie to coś Ci powiem - cały poród (skurcze) trwa zwykle kilka godzin, z czego sam moment wyjścia dziecka na świat to kilka minut. Myślę więc, że skutecznym kompromisem będzie, jeśli pomożesz Twojej Ukochanej w tej pierwszej fazie, zaś na sam właściwy poród zostawisz ją pod opieką specjalistów. Mówimy tu oczywiście o porodzie naturalnym, w przypadku "cesarki" nie będziesz miał możliwości uczestniczenia w zabiegu.
Tak czy inaczej pamiętaj - razem napewno dacie radę!

2. Opieka i pielęgnacja noworodka wcale nie jest trudna .
Położne w szpitalu pokażą Wam jak wykonywać podstawowe czynności. Potem jednak okaże się, że Wasze dzieciątko głównie śpi i wisi na cycku - to Was chyba nie przerośnie?:-)

3. Kupa noworodka nie śmierdzi. Na początku sam się tego obawiałem, zapewniam Cię jednak, że przez pierwsze 6-7 tygodni życia mojej córeczki nie poczułem smrodu kupy!:-)

Na koniec jeszcze taka rada - darujcie sobie ślęczenie na forach internetowych poświęconych porodom, wyborze szpitala itp. Piszą tam głównie osoby, które miały ZŁE doświadczenia - taka lektura nie da Wam obiektywnego obrazu sytuacji a tylko dodatkowo Was zestresuje. Dużo skuteczniej będzie zasięgnąć opinii osób, które znacie, i którym ufacie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz